Agatka Warsińska
nie widzi i nie chodzi
możesz jej pomóc...

Dobra strona!
 
 
O Agatce
Foto
Foto

     7-letnia Agatka Warsińska z Chojnic urodziła się  jako 6-miesięczny wcześniak. Uratowano ją, ale zbyt dużo tlenu w inkubatorze spowodowało odklejenie się siatkówek oczu. Niestety. operację, która powinna być wykonaną najpóźniej do 5 miesiąca życia zrobiona została dopiero, gdy dziewczynka miała 14 miesięcy. Przez niedbalstwo lekarzy dziecko obecnie nie widzi. Ma jedynie poczucie światła. Nie dosyć tego, dziewczynka ma także dziecięce porażenie mózgowe spastyczne kończyn dolnych (bez upośledzenia umysłowego). Porusza się na wózku inwalidzkim. Lekarze dają  jej szansę na w miarę sprawne poruszanie się na własnych nogach.

Agatka uczy się Brailla i jest bardzo pogodna, ślicznie śpiewa. Aby mogła chodzić wymaga jednak intensywnej rehabilitacji nóg. Niestety, 2 tygodnie rehabilitacji kosztuje aż 3.500 zł, a dziecko powinno być jej poddawane 4 razy w roku. Mamy Agatki na to nie stać. Samotnie wychowuje dwoje dzieci (Agatka ma zdrową siostrę-bliźniaczkę, ale ojciec dziewczynek zostawił je, bo nie mógł zaakceptować kalectwa córki). Mieszka z nią trzecia dorosła córka z wnuczką. Ich mieszkanie jest małe, nie ma łazienki, a WC jest na korytarzu. Rodzina Agatki utrzymuje się tylko z zasiłku na chore dziecko wypłacanego przez MOPS w Chojnicach oraz z alimentów. Mama dziewczynki nie może podjąć pracy, gdyż Agatka absorbuje jej czas 24 godziny na dobę.

Dziewczynka przeszła już w swoim krótkim życiu przez piekło. Jeśli nie zostanie poddana rehabilitacji i nie nauczy się chodzić będzie jej  w dalszym życiu bardzo ciężko. Niewidoma Agatka czeka na Twoją pomoc...

licznikZaslepka